Norges Bank pravděpodobně na svém nadcházejícím zasedání ponechá svou sazbu na 4,5 %, ale podle Capital Economics naznačí možnost jejího snížení v září.
Norská ekonomika ukázala odolnost – HDP pevninské části země vzrostl v 1. čtvrtletí mezičtvrtletně o 1 %, což překonalo očekávání banky, která počítala s růstem o 0,6 %. Očekávání firem naznačují, že HDP pevninské části poroste v příštích čtvrtletích meziročně o přibližně 2 %.
Podle průzkumu centrální banky většina norských firem neočekává, že by vyšší americká cla měly zásadní dopad na jejich export.
Jádrová inflace v květnu klesla na 2,8 %, což je pod odhadem banky (3,1 %) a může dále klesat. Norská koruna se obchoduje přibližně v souladu s očekáváními centrální banky, což omezuje vliv výkyvů kurzu na inflační výhled.
Domácí cenové tlaky však zůstávají výrazné – inflace služeb přesahuje 3 % a u domácího zboží více než 5 %. Trh práce je napjatý, poptávka silná a mzdy rostou, přičemž očekávání ohledně růstu mezd se ve 2. čtvrtletí dále zvýšila.
Capital Economics očekává, že Norges Bank bude postupovat opatrně – ponechá sazby beze změny a v září zahájí postupné uvolňování měnové politiky, přičemž sazba zůstane „vysoká podle evropských měřítek“.
Podczas gdy dolar amerykański aktywnie traci na wartości w stosunku do szeregu aktywów ryzykownych, w tym euro i funta szterlinga, inwestorzy przygotowują się na wysłuchanie wypowiedzi prezesa Rezerwy Federalnej, Jerome'a Powella, na temat sposobu, w jaki amerykański bank centralny ocenia szereg ryzyk gospodarczych w kontekście wojny USA, Izraela i Iranu.
Oczekuje się, że decydenci Fed utrzymają stopę procentową bez zmian po raz drugi z rzędu w przedziale 3,50%–3,75%. Jednak niemal na pewno omówią, w jaki sposób wojna na Bliskim Wschodzie może wywierać presję na obie strony ich mandatu — oraz czy reagowanie na ryzyko spowolnienia gospodarczego może podgrzać inflację, która przekracza cel Fed od 5 lat.
Rynki będą bacznie obserwować wszelkie wskazówki dotyczące przyszłej ścieżki polityki Fed. Obawy o inflację, napędzane trwającym konfliktem i jego wpływem na rynki energii, pozostają kluczowym czynnikiem. Inwestorzy liczą, że Powell wyjaśni, czy cięcia stóp wciąż pozostają w grze po wyraźnych sygnałach schładzania wzrostu w tym roku. Niepewność w tej kwestii zwiększa zmienność na rynkach finansowych i osłabia atrakcyjność dolara jako bezpiecznej przystani.
Spadek dolara wobec euro i funta odzwierciedla przesunięcie apetytu na ryzyko inwestorów. Jakiekolwiek złagodzenie napięć geopolitycznych — lub przynajmniej oczekiwanie stabilizacji napięć, na co wskazywały uwagi Trumpa — mogłoby pomóc tym walutom. Oczekiwania dotyczące bardziej łagodnej polityki Fed uczyniłyby również aktywa denominowane w euro i funcie relatywnie atrakcyjniejsze wobec aktywów dolarowych.
"Kiedy podwójny mandat Fed popycha go w dwóch kierunkach, prowadzi to do zaciekłej debaty" — podaje KPMG. "Rzeczywistość jest taka, że Stany Zjednoczone nie mogą sobie pozwolić, jak niektóre inne banki centralne, na po prostu zignorowanie inflacji, biorąc pod uwagę, że minęło już 5 lat, a ryzyko silniejszej inflacji rośnie z dnia na dzień."
Rezerwa Federalna opublikuje swoje oświadczenie o 14:00 czasu waszyngtońskiego w środę, a Jerome Powell zwoła konferencję prasową 30 minut później.
Osobną uwagę przykują nowe projekcje gospodarcze. Urzędnicy opublikują świeże prognozy, które mogą pokazać, jak interpretują niedawne dane i wydarzenia geopolityczne. Ekonomiści oczekują dwóch cięć stóp o 25 punktów bazowych w tym roku, wobec jednej obniżki prognozowanej w grudniu.
Przypomnijmy, że najnowsze dane opublikowane po styczniowym posiedzeniu Fed pokazały, że inflacja w USA utrzymywała się na wysokim poziomie, nawet zanim konflikt na Bliskim Wschodzie wywołał gwałtowny wzrost cen ropy. Dane dotyczące zatrudnienia poza rolnictwem w USA były zróżnicowane — po silnym raporcie o zatrudnieniu w styczniu nastąpił nieoczekiwany spadek w lutym. Po najnowszej aktualizacji, wzrost PKB w IV kwartale 2025 r. spadł o połowę, z 1,4% do 0,7%. Nowe oficjalne prognozy dotyczące inflacji, PKB i bezrobocia dostarczą zatem wglądu w to, jak decydenci oceniają wpływ szoku naftowego na gospodarkę w dłuższej perspektywie.
Perspektywa techniczna dla EUR/USD
Kupujący muszą teraz odzyskać poziom 1,1550. Tylko to otworzy test na 1,1585. Stamtąd para mogłaby wzrosnąć do 1,1610, ale osiągnięcie tego bez wsparcia głównych graczy będzie trudne. Bardziej odległy cel po stronie wzrostów to 1,1635. Po stronie spadkowej oczekuję istotnego zainteresowania kupujących dopiero w rejonie 1,1520. Jeśli tam nie będzie popytu, warto byłoby poczekać na nowy dołek na 1,1485 lub otworzyć pozycje długie od 1,1440.
Perspektywa techniczna dla GBP/USD
Kupujący funta powinni przejąć najbliższy opór na poziomie 1,3375. Tylko to umożliwi ruch w kierunku 1,3410, powyżej którego dalsze wybicie będzie trudne. Bardziej odległy cel po stronie wzrostów to obszar 1.3440. Po stronie spadkowej niedźwiedzie będą próbowały przejąć kontrolę na 1,3350. Jeśli im się to uda, przebicie tego zakresu zada poważny cios bykom i może popchnąć parę GBP/USD w dół do 1,3320, z możliwością dalszego spadku do 1,3300.
SZYBKIE LINKI